Strzelanina w Boguszowicach. Policja mogła strzelać

Zapadł korzystny dla Policji wyrok w sprawie żądania zadośćuczynienia za bezprawne działanie policjantów podczas akcji zatrzymywania uzbrojonego mężczyzny w Boguszowicach. Do zdarzenia doszło 28 sierpnia 2010 roku w Rybniku. W czasie działań ranny został m.in. syn napastnika. Katowicki sąd okręgowy uznał, że działania policjantów nie były bezprawne – poinformowała dziś na swojej stronie Komenda Miejska Policji w Rybniku. Przypomnijmy, mężczyzna otworzył ogień do swoich najbliższych, a potem interweniujących policjantów.

 

Strzelanina w Boguszowicach

Strzelanina w Boguszowicach

Strzelanina w Boguszowicach. Sąd: Policjanci mieli prawo strzelać

Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok w sprawie żądania odszkodowania przez żonę i zadośćuczynienia dla syna uzbrojonego mężczyzny, za bezprawne działanie policjantów podczas akcji związanej z zatrzymaniem jego ojca. Nastolatek został wówczas ranny. Kwota, jaką wraz ze swoją matką żądali od Skarbu Państwa – KWP w Katowicach, to 300 tysięcy złotych.

Rozważając bezprawność działania, jako niezgodnego z konstytucyjnymi źródłami prawa sąd podniósł, że aby można było dochodzić odszkodowania, musi zaistnieć związek przyczynowy między bezprawnością działania a szkodą.

„Przenosząc powyższe rozważania na grunt stanu faktycznego niniejszej sprawy Sąd uznał, że działanie funkcjonariuszy Policji w trakcie zdarzenia, na skutek którego powód doznał uszkodzenia ciała nie było bezprawne”.

Sąd stwierdził, że zgodnie z przepisami wynikającymi z ustawy o Policji, funkcjonariusz ma prawo użyć broni palnej, jeżeli inne środki przymusu bezpośredniego okazały się niewystarczające, w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność policjanta albo innej osoby, oraz w celu przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do takiego zamachu.

Dodatkowo Sąd zauważył, że policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, a jak z jej treści wynika, zakłada ona służbę w ochronie ustanowionego w państwie porządku prawnego oraz strzeżenia bezpieczeństwa państwa i jego obywateli nawet z narażeniem życia.

„W dniu 28 sierpnia 2010 roku, podczas zdarzenia, w wyniku którego został postrzelony powód, zaistniały okoliczności przewidziane powołaną powyżej regulacją prawną. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, do użycia broni doszło zgodnie z przepisami”.

Sąd uznał jedynie roszczenie „co do zasady”. Stanowi o tym art. 417? Kodeksu Cywilnego, przewidujący możliwość żądania przez pokrzywdzonego zadośćuczynienia za zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej.

Źródło: KMP Rybnik

Dodaj komentarz