ROW Rybnik zmiażdżył GKM Grudziądz

Po dwóch pierwszych wyjazdowych spotkaniach ROW-u Rybnik, w których błyszczał jedynie Kacper Woryna, chyba nikt nie spodziewał się, że rekiny tak łatwo rozprawią się z ekipą MrGarden GKM Grudziądz, wygrywając u siebie 57:33.

 

speedway-rybnik-23

ROW Rybnik zmiażdżył GKM Grudziądz

W pierwszym meczu w Rybniku przebudził się w końcu Grigorij Łaguta, który nie oszczędzał podczas gonitw swojego brata jeżdżącego w barwach GKM. Zaskakiwał Robert Chmiel, który wspólnie z Woryną wygrał na 5:1 bieg młodzieżowy (zdobył 2 punkty) a w kolejnym swoim starcie zdobył 3 oczka, przyjeżdżając do mety przed Grigorijem Łagutą i Artiomem Łagutą. Bezbłędnie jeździli Lindgren i Fricke. Wreszcie radości kibicom dostarczył Kacper Woryna, który udowodnił, że na rybnickim owalu można się ścigać i wygrywać na dystansie. ROW Rybnik był dziś zespołem lepszym od GKM w każdym aspekcie.

 

MRGARDEN GKM Grudziądz – 33
1. Antonio Lindbaeck – 7+2 (1,2*,1*,2,1)
2. Krystian Pieszczek – 7 (0,3,2,2,0,0)
3. Rafał Okoniewski – 1 (0,1,-,-)
4. Krzysztof Buczkowski – 7+1 (2,0,1*,2,2)
5. Artiom Łaguta – 10 (1,2,3,1,0,3)
6. Kamil Wieczorek – 0 (0,0,0)
7. Dawid Wawrzyniak – 1 (1,d,0)

ROW Rybnik – 57
9. Damian Baliński – 3+1 (2*,1,0,-)
10. Fredrik Lindgren – 14 (3,3,3,3,2)
11. Max Fricke – 11+1 (3,1,1*,3,3)
12. Tobiasz Musielak – 4 (1,0,2,1)
13. Grigorij Łaguta – 11+3 (2*,3,3,2*,1*)
14. Kacper Woryna – 9+1 (3,2*,1,3,u)
15. Robert Chmiel – 5+1 (2*,3,0)